Skrzypiące zawieszenie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • saamael
    Classic
    • 2010
    • 18

    #1

    Skrzypiące zawieszenie

    moje są powyżej ślepaki :P
  • Andrzej0612
    Drive
    • 2008
    • 41

    #2
    Skrzypiące zawieszenie

    Witam!
    Mam problem z przednim lewym zawieszeniem . Polega to na dziwnych odgłosach przypominających skrzypienie drzwi . Nasila się ten dźwięk w momencie ruszania auta oraz hamowania . Natomiast podczas jazdy dźwięk się ucisza.
    Nie wiem czym to jest spowodowane proszę pomóżcie . Z góry dziękuje .
    Pozdrawiam.

    Komentarz

    • kornat
      Rider
      • 2007
      • 578

      #3
      A jak jest po przejechaniu przez próg zwalniający czy po innych nierównościach?

      Komentarz

      • Maru 123
        RS
        • 2008
        • 4660

        #4
        Andrzej0612, tulejki stabilizatora
        1.8T AGU L&K

        2.0TDI BKD ELEGANCE

        TOYOTA LAND CRUISER J95

        Komentarz

        • Viniu
          Rider
          • 2008
          • 517

          #5
          Maru 123, tulejki czy gumy stabilizatora ?? A może to to samo i się wygłupiłem ?? Pytam, bo w jednym z archiwalnych tematów Microft wspominal o gumach stabilizatora...
          Pozdrawiam

          Komentarz

          • paulob1
            Rider
            • 2008
            • 470
            • Octavia I (1U2)
            • BFQ 1.6 MPI 102 KM

            #6
            Kolegom zapewne chodzi o element nr 3 (lub 3a w zależności od wersji)z tego widoku:

            To po prostu guma stabilizatora. :wink:

            Komentarz

            • Maru 123
              RS
              • 2008
              • 4660

              #7
              dokłądnie koszt niewielki a ulga dla uszu znacząca
              1.8T AGU L&K

              2.0TDI BKD ELEGANCE

              TOYOTA LAND CRUISER J95

              Komentarz

              • Viniu
                Rider
                • 2008
                • 517

                #8
                Ja u siebie gumy stabilizatora mam nówki (Febi), wymieniane jakiś miesiąc temu wraz z amortyzatorami i tulejami wahaczy/ Niestety właśnie krótko po wymianie tych elementów u mnie zaczęło skrzypieć Jedyna rada to przesmarowanie smarem grafitowym... w poniedziałek jadę do mechanika Mam nadzieję, że znowu będę cieszył się ciszą (oczywiście taką na jaką pozwala Octavia )
                Pozdrawiam

                Komentarz

                • krzyzakwolf
                  Classic
                  • 2009
                  • 1

                  #9
                  Witam mam ten sam problem ale po umyciu auta jest cicho nic nie skrzypi. Posmarowałem wszystkie łączenia siliconem w spraju i znacznie ustąpił, nie mam kanału więc dokładniej będe to robił za jakiś czas dam zanć jaki efekt.
                  Wolf

                  Komentarz

                  • Viniu
                    Rider
                    • 2008
                    • 517

                    #10
                    Ja psikałem silikonem i WD-40 z kanału (bo mam) i nic..
                    Pozdrawiam

                    Komentarz

                    • Andrzej0612
                      Drive
                      • 2008
                      • 41

                      #11
                      Dzięki za poradę ale wydaję mi się że łącznik oraz poduszka stabilizatora nie wpływa na tą usterkę gdyż odkręciłem łącznik a skrzypienie nie ustało , więc na tej podstawie wykluczam stabilizator.

                      Komentarz

                      • CIS73
                        Rider
                        • 2008
                        • 522

                        #12
                        Andrzej0612, wg mnie jest to element oporowy kolumny zawieszenia (poduszka) i łożysko kulkowe wzdłużne amortyzatora - miałem to samo jak było mokre albo psiuknąłem wd40 to przestawało po wymianie w/w części objawy zanikły na dobre

                        http://www.skodaczesci.pl/oferta/czesc.php?id=251#

                        http://www.skodaczesci.pl/oferta/czesc.php?id=241#
                        CISOWÓZ http://forum.octaviaclub.pl/viewtopic.php?t=40594
                        CISOWÓZ ZWEI http://forum.octaviaclub.pl/viewtopic.php?t=50866

                        Komentarz

                        • Viniu
                          Rider
                          • 2008
                          • 517

                          #13
                          Wczoraj byłem w warsztacie celem przesmarowania gum stabilizatora smarem grafitowym. Panie i Panowie.. to działa Mechanik tylko trzymając ręką owe gumy czuł, że skrzypienie może dochodzić stamtąd... 20zł za robociznę, a ja znowu cieszę się ciszą
                          Pozdrawiam

                          Komentarz

                          • marekzu
                            L&K
                            • 2007
                            • 1412
                            • Superb II combi (3V5)

                            #14
                            Zamieszczone przez Andrzej0612
                            Dzięki za poradę ale wydaję mi się że łącznik oraz poduszka stabilizatora nie wpływa na tą usterkę gdyż odkręciłem łącznik a skrzypienie nie ustało , więc na tej podstawie wykluczam stabilizator.
                            A odkreciles oba laczniki czy tylko jeden????

                            Komentarz

                            • Andrzej0612
                              Drive
                              • 2008
                              • 41

                              #15
                              Panowie nie uwierzycie pojechałem do mechanika i co się okazało ?
                              Rama przedniego zawieszenia miała poluzowane śruby gdyż mechanik kluczem pneumatycznym po dokręcał i skrzypienie ucichło , więc to musiała być ta przyczyna chociaż ciężko mi w to uwierzyć . Przy tych śrubach nic nie grzebałem chyba że poluzowały się samo czynnie. Dzięki za pomoc.
                              Pozdrawiam.

                              Komentarz

                              • b707
                                L&K
                                S_OCP Member
                                • 2006
                                • 1272

                                #16
                                Hmm... ale duże te luzy były? Bo luzów mogło tak naprawde nie byc... ino mechanik zbyt mocno śruby dokręcił. W fabryce wszystko skręca się z okręsloną siłą... kluczem pneumatycznym można je dokręcić jeszcze mocniej... To jak z kołami... dokręcac nalezy je z siła 120Nm i nie odpadną mimo iz można mocniej... a większość wulkanizatorów/mechaników daje chyba za 180...

                                Zamieszczone przez Viniu
                                Ja psikałem silikonem i WD-40 z kanału (bo mam) i nic..
                                WD-40 ? I ty się dziwisz :roll: To rozpouszczalnik to czyszczenia elementów METALOWYCH... wchodzi w reakcje/rozposzucza tworzywa, smary, etc...

                                Ja dodam że jak ktos wymienił gumy stabilizatora i dalej skrzybi to wtedy mogą to byc też łączniki.
                                pzdr
                                Adam

                                Komentarz

                                • Viniu
                                  Rider
                                  • 2008
                                  • 517

                                  #17
                                  Zamieszczone przez b707
                                  Viniu napisał/a:
                                  Ja psikałem silikonem i WD-40 z kanału (bo mam) i nic..


                                  WD-40 ? I ty się dziwisz
                                  No teraz już się nie dziwię

                                  W każdym razie u mnie pomógl smar grafitowy
                                  Pozdrawiam

                                  Komentarz

                                  • Andrzej0612
                                    Drive
                                    • 2008
                                    • 41

                                    #18
                                    Czy duże luzy to nie wiem ale dokręcił i przestało . Jedno jest pewne wszystko się działo w mojej obecności więc nie ma mowy o ładowanie mnie w bambuko!
                                    Powiedział dosłownie tak "Stawia kołyskę"
                                    Po dokręcał śruby i cała zabawa się skończyła.
                                    Pozdrawiam !

                                    Komentarz

                                    • adek81
                                      Drive
                                      • 2009
                                      • 41

                                      #19
                                      w mojej octavce piszczenie powodował " luz w mocowaniu chłodnicy", objawy (piski) ... dokładnie takie jak opisał autor tematu.

                                      usunięte na gwarancji

                                      Komentarz

                                      • Woytas
                                        Rider
                                        • 2008
                                        • 279

                                        #20
                                        Dołacze do tematu

                                        Od pewnego czasu na drogach nierównych przy wolnej jeździe - tak mam miedzy innymi do domu bo są budowy - słysze od przodu popiskiwanie. Czasem zdarza się tez to uslyszeć jak mocniej sie drzwi zamkną i bujnie autkiem. Czyli głowie przy bujaniu na boki.

                                        Sprawdzę to co opisane w tym temacie. Ale jechać w ramach gwarancji (ale to raczej zuzycie elementow niz wada pewnie) czy robić samemu u zaufanego czlowieka?

                                        Ma nadziej ze jak bede mógł sobie pozwolić na "uterenowienie" to takie problemy będą mniej dokuczliwe. :wink:

                                        Komentarz

                                        • tommy-79
                                          Classic
                                          • 2008
                                          • 28

                                          #21
                                          przeczytałem na forum wszystko o zawieszeniu, pukaniu, stukaniu i nie znalazłem odpowiedzi na mój problem.
                                          kiedy jadę po gładkim, równym asfalcie z zawieszenia nie dochodzą żadne odgłosy, ale jak tylko wjadę na drogę, gdzie powierzchnia jest pofalowana, albo łatana byle jak, z przodu dochodzi głuchy stuka a dziś jak mocniej przymroziło te stuki są mocniejsze.
                                          Jest on zawsze, jak jadę normalnie, na gazie; na luzie.
                                          Pierwsza myśl to gumy, a teraz jeszcze mróz je ścisnął, ale czy jeszcze może coś innego? Mechanika też odwiedzę, ale nie chcę jechać w ciemno

                                          Komentarz

                                          • zakum7
                                            Drive
                                            • 2008
                                            • 53

                                            #22
                                            tommy-79, z stukaniem pukaniem to raczej temat rzeka trudno zdiagnozować poprzez opis . Ja miałem podobny problem. Pierw piszczenie (typowo gumowe) i dodatkowo popiskiwanie (metaliczne). Pierwsze winne były jak sie okazało gumy stabilizatora które później tak się wyrobiły że w tym tygodniu musiałem wymienić po strasznie pukało mi na nierównościach i dziurach - szczególnie jak przejechało się przez małą nierówność i buda się nie poruszyła tylko zawieszenie wtedy czuć było walnięcie jakby w podłogę. Jak powiedział mi znajomy mechanior jest to najsłabsze ogniwo zawieszenia w Octavce niestety. Dodam że pierwsze piski pojawiły się już latem Za te drugi odłos odpowiedzialna jest chłodnica a raczej jej mocowanie albo się poluzowało albo poduszeczki do wymiany.
                                            Podjedź na kanał wtedy będzie można ocenić. Przejazd przez ścieżkę diagnostyczną to też drobny wydatek a może coś rozjaśni.

                                            Komentarz

                                            • tommy-79
                                              Classic
                                              • 2008
                                              • 28

                                              #23
                                              zakum7, postawiłem na gumy stabilizatory, wymieniłem (co nie było przyjemne przy -4stopniach, pod chmurką ) i jest OK; nie spodziewałem się, że aż tak były wyrobione, poprzedni właściciel chyba ich nie wymieniał .

                                              Komentarz

                                              • zakum7
                                                Drive
                                                • 2008
                                                • 53

                                                #24
                                                Cieszę sie jeśli pomogłem. Jeśli uważasz że zasłużyłem kliknij pomógł

                                                Komentarz

                                                • wuj_stach
                                                  Classic
                                                  • 2008
                                                  • 32

                                                  #25
                                                  U mnie też coś dziwnego zaczęło się dziać. Jak auto dłużej stoi i np: wyjeżdżam rano z parkingu pod blokiem to strasznie coś piszczy a nie miałem żadnych nierówności - prosta droga, dopiero jak przyśpieszę to przestaje piszczeć i już później jest OK. Zauważyłem wcześniej, że jak wymieniłem opony na zimowe to jak zwalniałem do niskich prędkości rzędu 10-20 to też coś leciutko popiskiwało a teraz piszczy jak ruszam a auto wcześniej stało kilka godzin - zazwyczaj rano i jak wracam z pracy. Ktoś ma jakieś sugestie co to może być?

                                                  Komentarz

                                                  Pracuję...